Rozwój i popularyzacja technologii blockchain sprawia, że projekty z branży Web3 coraz szybciej przechodzą od fazy koncepcyjnej do realnej działalności. Na tym etapie kluczową decyzją staje się wybór otoczenia prawnego, w którym projekt będzie rozwijany i w dalszej części komercjalizowany.

Wybierając otoczenie prawne dla projektu blockchainowego, wielu founderów rozważa jurysdykcje poza krajem prowadzenia podstawowej działalności. Powodem jest większa otwartość na innowacyjne modele biznesowe i nowe technologie. Tego typu jurysdykcje często oferują bardziej elastyczne i pragmatyczne podejście do regulacji, uproszczone struktury korporacyjne oraz rozwiązania podatkowe dostosowane do międzynarodowego charakteru projektów Web3.

Dodatkowo przyjazne nastawienie lokalnych instytucji do projektów technologicznych w praktyce przekłada się na łatwiejsze uruchomienie działalności, dostęp do usług bankowych oraz sprawniejsze uzyskiwanie wymaganych licencji lub rejestracji.

Wśród najczęściej wybieranych lokalizacji znajdują się: Brytyjskie Wyspy Dziewicze (BVI), Kajmany oraz Estonia. Każda z tych jurysdykcji oferuje inne korzyści, ale i wiąże się z określonymi obowiązkami.

Jednocześnie jednak, wybór takich jurysdykcji może oznaczać wyższe wymagania w obszarze compliance, bardziej szczegółowe due diligence ze strony banków i inwestorów, a także konieczność wykazania realnej obecności operacyjnej (tzw. „substance”).

 

Brytyjskie Wyspy Dziewicze (BVI) – często wybierana jurysdykcja dla struktur międzynarodowych Web3

BVI to jedna z najczęściej wybieranych jurysdykcji dla projektów blockchainowych. Spółki zakładane na BVI mogą korzystać z rozwiązań typowych dla spółek o profilu międzynarodowym m.in. w zakresie zasad opodatkowania dochodów osiąganych poza terytorium Wysp oraz elastycznych rozwiązań korporacyjnych. Należy jednak każdorazowo analizować kwestie rezydencji podatkowej (w tym miejsca faktycznego zarządu) oraz obowiązki raportowe w kraju działalności i po stronie wspólników i beneficjentów rzeczywistych.

Cechy, które zwykle są brane pod uwagę przy zakładaniu spółek na BVI (w zależności od konkretnej struktury i modelu działania):

  • brak podatku dochodowego od źródeł zagranicznych,
  • co do zasady, możliwość zachowania informacji o beneficjentach rzeczywistych jako niejawnych publicznie,
  • szybka i tania rejestracja,
  • elastyczna struktura udziałowa i brak wymogu lokalnych dyrektorów.
 

Jednak od niedawna BVI wdrożyło szereg reform zwiększających transparentność – w tym obowiązek prowadzenia rejestru beneficjentów rzeczywistych (UBO) i dostarczania danych regulatorowi. Spółki są również zobowiązane do prowadzenia dokumentacji księgowej oraz do wykazania „substancji”, tj. rzeczywistej obecności gospodarczej na BVI, jeżeli prowadzą działalność operacyjną, która mieści się w zdefiniowanych „odpowiednich działalnościach” w ramach reżimu ekonomicznej substancji na BVI.

 

Kajmany – jurysdykcja często wykorzystywana dla funduszy, struktur holdingowych i wybranych modeli Web3 (w tym DAO)

Kajmany od lat funkcjonują jako rozpoznawalna jurysdykcja dla funduszy inwestycyjnych i struktur holdingowych. W świecie Web3 są często wybierane dla określonych modeli biznesowych (w tym zwłaszcza związanych z tokenizacją, giełdami, strukturami organizacyjnymi dla DAO), zależnie od profilu regulacyjnego działalności.

Jurysdykcja jest postrzegana jako proinnowacyjna i o charakterze „tax-neutral” – co do zasady brak jest podatku dochodowego oraz podatku od zysków kapitałowych, a system VAT nie funkcjonuje (choć występują inne opłaty i obciążenia pośrednie, takie jak cła).

Jednocześnie Kajmany, podobnie jak inne wiodące jurysdykcje offshore, stopniowo zaostrzają standardy zgodności regulacyjnej. Lokalny regulator finansowy oczekuje od podmiotów działających w obszarze aktywów wirtualnych spełniania określonych wymogów z zakresu przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu (AML/CFT). W zależności od charakteru prowadzonej działalności, takie podmioty mogą być zobowiązane do rejestracji lub uzyskania licencji jako VASP, a także do raportowania transakcji oraz stosowania zasad tzw. „Travel Rule”.

Na co zwrócić uwagę przy zakładaniu spółek na Kajmanach:

  • nie każda działalność związana z kryptowalutowymi pozostaje poza reżimem regulacyjnym – w zależności od modelu biznesowego może pojawić się obowiązek rejestracji lub uzyskania licencji,
  • struktury DAO, w tym fundacje, powinny mieć jasno określony cel, zasady działania i governance; w przypadku prowadzenia działalności regulowanej lub stricte komercyjnej konieczne może być spełnienie dodatkowych wymogów formalnych,
  • relacje z bankami, zwłaszcza spoza Kajmanów, mogą być bardziej wymagające – instytucje finansowe często oczekują rozbudowanej dokumentacji compliance i dokładnego wyjaśnienia modelu działalności projektu.
 
Estonia – jurysdykcja unijna jako alternatywa dla klasycznych „offshore”, ale bardziej wymagająca niż kiedyś

Estonia była jedną z pierwszych jurysdykcji w Europie, które uregulowały działalność podmiotów świadczących usługi związane z kryptoaktywami – już od 2017 możliwe było uzyskanie zezwoleń m.in. na usługi wymiany oraz „wallet services”.

Od 15 marca 2022 (po zmianach w przepisach AML) estoński nadzór znacząco podniósł poprzeczkę dla takich podmiotów. Wprowadzono m.in. wyższe wymogi kapitałowe, obowiązkowe audyty oraz zaostrzone wymagania organizacyjne, w tym dotyczące miejsca prowadzenia działalności, kwalifikacji zarządu, funkcji compliance oraz wewnętrznej kontroli.

Dodatkowo, wraz z wejściem w życie unijnego rozporządzenia MiCA, działalność na rynku kryptoaktywów w Estonii podlega jednolitym zasadom obowiązującym w całej Unii Europejskiej, zbliżonym do regulacji znanych z tradycyjnego rynku finansowego.

Nowe wymogi obowiązujące w Estonii obejmują:

  • zapewnienie realnej obecności organizacyjnej i operacyjnej w Estonii (w tym odpowiednich funkcji zarządczych i compliance),
  • obowiązek prowadzenia i wdrożenia pełnej dokumentacji AML/KYC,
  • wykazanie faktycznego prowadzenia działalności operacyjnej na terytorium Estonii.

Estonia przestała być więc „łatwą” opcją ale wciąż pozostaje jurysdykcją rozważaną przez projekty, które chcą łączyć technologie blockchain z działalnością prowadzoną w zgodności z unijnymi regulacjami.

 

Wspólne wyzwania i ryzyka

Niezależnie od wybranej jurysdykcji, spółki blockchainowe napotykają na podobne problemy:

  • dostęp do usług bankowych – otwarcie i utrzymanie rachunków bankowych, zwłaszcza poza jurysdykcją rejestracji spółki, często wymaga rozbudowanej dokumentacji compliance i szczegółowego wyjaśnienia modelu biznesowego;
  • rosnące wymogi AML/CFT – choć podstawowe standardy są coraz bardziej zbliżone, praktyka ich stosowania różni się pomiędzy jurysdykcjami oraz instytucjami finansowymi, co może wpływać na tempo i koszt uruchomienia działalności;
  • obowiązki licencyjne i raportowe – zakres wymaganych rejestracji, licencji oraz bieżącego raportowania zależy od charakteru działalności i może istotnie różnić się pomiędzy poszczególnymi jurysdykcjami;
  • wymóg realnej obecności (substance) – w coraz większej liczbie przypadków konieczne jest wykazanie faktycznej działalności operacyjnej, odpowiednich struktur zarządczych i funkcji compliance;
  • zmienność otoczenia regulacyjnego – dynamiczny rozwój regulacji (w szczególności na poziomie unijnym) oznacza ryzyko dalszego zaostrzania wymogów w przyszłości.

W konsekwencji wybór jurysdykcji dla projektu blockchainowego nie powinien opierać się wyłącznie na kryterium niskiego opodatkowania, lecz wymaga całościowej analizy prawnej, podatkowej i operacyjnej, uwzględniającej zarówno bieżące potrzeby projektu, jak i jego dalszy rozwój.

Dodatkowo, w zależności od profilu projektu, mogą wystąpić czynniki, które często będą przemawiały przeciwko wykorzystaniu jurysdykcji offshore. W części projektów kluczowe znaczenie mogą mieć bowiem nie tyle przepisy lokalne, co oczekiwania rynku i partnerów.

W tym zakresie, najczęściej pojawiające się ograniczenia to:

  • polityki banków/inwestorów dotyczące akceptowanych jurysdykcji oraz intensywniejsze due diligence (w tym źródła środków i struktury własności),
  • ryzyko reputacyjne i komunikacyjne (zwłaszcza przy produktach kierowanych do klientów detalicznych),
  • koszt i praktyczna wykonalność „substance” (zespół, biuro, zarządzanie, compliance),
  • zależność od tego, gdzie realnie jest prowadzona działalność i gdzie znajdują się klienci (regulacje „miejsca świadczenia usług”).
 
Jak wybrać jurysdykcję?

Nie istnieje uniwersalna odpowiedź. Kluczowe pytania, które warto sobie zadać to:

  1. Czy potrzebuję licencji (jeśli tak, to jakiej)?
  2. Gdzie są moi kluczowi klienci i inwestorzy?
  3. Czy planuję zbierać środki (ICO, IDO, STO)?
  4. Czy będę potrzebować banku lub integracji z fiat?
  5. Czy chcę działać lokalnie, czy globalnie?
  6. Gdzie będzie wykonywany faktyczny zarząd (effective management) i czy struktura nie tworzy niezamierzonych konsekwencji podatkowych lub regulacyjnych w innych krajach?
 

Na tej podstawie można wybrać jurysdykcję, która najlepiej pasuje do profilu projektu – pamiętając, że dobra struktura prawna nie jest celem samym w sobie, ale narzędziem umożliwiającym rozwój. Warto też ocenić koszty operacyjne i compliance (w tym koszty utrzymania substance), a także koszty licencyjne, jeśli uzyskanie licencji będzie wymagane.

 

Podsumowanie

Dla części projektów Web3 jurysdykcje offshore są jedną z rozważanych opcji przy budowie międzynarodowej strukturyobok rozwiązań unijnych (np. Estonia) lub krajowych. Nie jest to jednak rozwiązanie „domyślne” ani automatycznie najlepsze.

Jurysdykcje takie jak BVI czy Kajmany oferują elastyczność strukturalną i podatkową, ale jednocześnie wymagają starannego zaplanowania kwestii compliance, bankowości oraz realnej obecności operacyjnej. Z kolei Estonia zapewnia prowadzenie działalności w reżimie regulacji unijnych kosztem znacznie wyższych wymagań organizacyjnych.

Dobrze dobrana jurysdykcja może zmniejszyć ryzyka operacyjne (np. w bankowości i licencjonowaniu), natomiast decyzje podejmowane „na skróty”, zwłaszcza bez analizy rezydencji podatkowej, AML/CFT i oczekiwań instytucji finansowych, potrafią zamknąć drogę do współpracy z partnerami instytucjonalnymi lub do wejścia na rynki regulowane.

Struktury offshore nie powinny być traktowane jako sposób na unikanie obowiązków regulacyjnych czy przejrzystości. Odpowiednio zaprojektowane mogą funkcjonować legalnie i transparentnie, ale zwykle wymagają większej dyscypliny compliance, większej ilości dokumentacji i wyższej gotowości na kontrolę (bankową, inwestorską i regulacyjną).