Rosnąca popularność stablecoinów powoduje, że kwestia ich kwalifikacji prawnej zyskuje na znaczeniu. Kluczowe jest w szczególności ustalenie, czy token oferowany jako „środek płatności w Web3” nie powinien zostać zakwalifikowany jako pieniądz elektroniczny w rozumieniu dyrektywy EMD2.
Dlaczego to takie istotne? Jak podkreśla radca prawny Wojciech Ługowski, partner zarządzający w Kancelarii Lawarton – jeżeli token spełnia definicję pieniądza elektronicznego, jego emisja i dystrybucja podlegają szczególnemu reżimowi regulacyjnemu.
Co to jest pieniądz elektroniczny wg EMD2?
Dyrektywa 2009/110/WE (EMD2) definiuje pieniądz elektroniczny jako wartość pieniężną przechowywaną elektronicznie, stanowiącą prawo do roszczenia wobec emitenta, która jest emitowana w zamian za środki pieniężne w celu dokonywania transakcji płatniczych i akceptowana przez osoby fizyczne lub prawne inne niż emitent pieniądza elektronicznego.
Kwalifikacja tokena jako pieniądza elektronicznego jest uzależniona od łącznego spełnienia określonych przesłanek, w szczególności emisji w zamian za środki pieniężne, istnienia roszczenia wobec emitenta oraz wykorzystania tokena do celów płatniczych w obrocie z osobami trzecimi.
O kwalifikacji nie decyduje nazwa ani sposób promocji tokena, lecz jego faktyczna funkcja. Samo wykorzystanie technologii blockchain nie wyłącza zastosowania regulacji właściwych dla usług płatniczych i pieniądza elektronicznego.
Stablecoiny a e-money: gdzie przebiega granica?
Stablecoiny zabezpieczone walutą fiducjarną mogą w praktyce spełniać funkcję zbliżoną do pieniądza elektronicznego. W szczególności w przypadkach, w których token jest w pełni zabezpieczony depozytem bankowym, wykupywalny za fiat oraz wykorzystywany jako środek płatniczy akceptowany przez osoby trzecie, ryzyko jego kwalifikacji jako e-money istotnie wzrasta.
O kwalifikacji tokena nie decyduje jego nazwa, lecz sposób, w jaki funkcjonuje w obrocie. Token używany jak pieniądz może zostać uznany na gruncie MiCA za token będący pieniądzem elektronicznym (EMT) jeżeli ma utrzymywać stabilną wartość względem jednej waluty urzędowej lub jako token powiązany z aktywami (ART), jeżeli odnosi się do koszyka aktywów. W przypadku EMT, zgodnie z MiCA, token jest traktowany jak pieniądz elektroniczny, co uruchamia konsekwencje regulacyjne z MiCA i EMD2
Jakie cechy tokena mogą świadczyć o jego kwalifikacji jako pieniądza elektronicznego?
- możliwość wykupu tokena w zamian za walutę fiducjarną po wartości nominalnej,
- powiązanie wartości tokena z jedną walutą urzędową (np. euro lub dolarem), w szczególności w modelu 1:1,
- istnienie emitenta, wobec którego posiadacz tokena posiada roszczenie (w tym odpowiedzialność za emisję i wykup),
- akceptacja tokena przez podmioty trzecie jako środka płatniczego,
- utrzymywanie rezerw finansowych służących pokryciu wartości wyemitowanych tokenów.
Obowiązki instytucji pieniądza elektronicznego
Uznanie tokena za pieniądz elektroniczny nie ma wyłącznie charakteru formalnego, lecz wiąże się z nałożeniem na emitenta konkretnych obowiązków regulacyjnych. Co do zasady, oznacza to konieczność posiadania licencji instytucji pieniądza elektronicznego (EMI) lub współpracy z podmiotem posiadającym takie uprawnienia.
Emitent zobowiązany jest w szczególności do zapewnienia ochrony środków użytkowników i odpowiedniego pokrycia wyemitowanych tokenów w aktywach bezpiecznych i płynnych, wdrożenia procedur AML/KYC, zagwarantowania prawa wykupu tokenów po wartości nominalnej oraz spełniania obowiązków sprawozdawczych i nadzorczych.
W praktyce oznacza to konieczność dostosowania struktury organizacyjnej, zapewnienia odpowiedniego poziomu kapitału oraz bieżącej zgodności regulacyjnej. Jednocześnie otwiera to drogę do pełnoprawnej współpracy z bankami, fintechami i innymi instytucjami regulowanymi.
Co zmienia AMLR i MiCA?
Nowy europejski pakiet regulacyjny, w szczególności rozporządzenie MiCA oraz nadchodzące rozporządzenie AMLR, istotnie porządkuje zasady funkcjonowania projektów wykorzystujących stablecoiny i tokeny pełniące funkcje zbliżone do pieniądza.
MiCA wprowadza szczegółowe regulacje dotyczące tokenów powiązanych z walutą fiducjarną , które co do zasady mogą być emitowane wyłącznie przez instytucje kredytowe lub instytucje pieniądza elektronicznego. Emisja takich tokenów wiąże się z obowiązkiem zapewnienia prawa wykupu po wartości nominalnej, ochrony środków użytkowników oraz przygotowania i notyfikacji dokumentacji emisyjnej (whitepaper) do właściwego organu nadzoru.
Z kolei AMLR, które zacznie być stosowane w 2027 roku, wzmacnia wymogi w zakresie identyfikacji użytkowników, monitorowania i raportowania transakcji oraz przeciwdziałania nadużyciom w sektorze kryptoaktywów. Nieprzestrzeganie tych obowiązków może skutkować dotkliwymi sankcjami administracyjnymi.
W praktyce oznacza to, że w Unii Europejskiej „pełnoprawny” stablecoin funkcjonuje dziś w reżimie zbliżonym do klasycznego sektora finansowego, z tą różnicą, że opartym na technologii blockchain.
Najczęstsze błędy przy projektowaniu tokenów
W praktyce jednym z najczęstszych błędów jest założenie, że zastosowanie technologii blockchain, smart kontraktu oraz przygotowanie whitepaper automatycznie wyłącza projekt spod reżimu regulacyjnego. Tymczasem brak odpowiedniej licencji lub partnera regulowanego, traktowanie wykupu tokena jako rozwiązania fakultatywnego, ignorowanie powiązania tokena z wartością waluty fiducjarnej czy błędna kwalifikacja prawna tokena mogą prowadzić do istotnych ryzyk regulacyjnych.
Z perspektywy organów nadzoru kluczowe znaczenie ma funkcja tokena i jego faktyczne wykorzystanie w obrocie. Jeżeli token w praktyce pełni rolę zbliżoną do pieniądza, może zostać objęty regulacjami właściwymi dla pieniądza elektronicznego, niezależnie od przyjętej narracji marketingowej czy zastosowanej technologii.
Jak ocenić swój projekt?
Jak podkreśla Wojciech Ługowski – jeszcze przed rozpoczęciem emisji tokena warto przeprowadzić podstawową analizę modelu projektu, w szczególności:
- czy model biznesowy zakłada wymianę waluty fiducjarnej na token lub odwrotnie?
- czy użytkownicy mogą wykorzystywać token do dokonywania płatności?
- kto kontroluje emisję tokena oraz zarządza jego pokryciem lub stabilnością?
- czy relacja z użytkownikiem ma cechy usługi finansowej, w tym powstanie roszczenia wobec emitenta?
- czy projekt został skonsultowany z prawnikiem specjalizującym się w regulacjach finansowych?
Jeżeli odpowiedź na większość z powyższych pytań jest twierdząca, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że projekt będzie wymagał licencji regulacyjnej albo współpracy z podmiotem posiadającym odpowiednie uprawnienia.
Podsumowanie
Granica między stablecoinem a pieniądzem elektronicznym w prawie unijnym jest dziś znacznie wyraźniejsza niż jeszcze kilka lat temu. Regulacje UE opierają się na podejściu funkcjonalnym, jeżeli token jest emitowany w zamian za środki pieniężne, daje posiadaczowi roszczenie wobec emitenta, podlega wykupowi po wartości nominalnej oraz jest wykorzystywany do dokonywania płatności w obrocie z osobami trzecimi, może zostać zakwalifikowany jako pieniądz elektroniczny w rozumieniu EMD2.
W praktyce oznacza to, że projektowanie tokenów płatniczych wymaga świadomego podejścia regulacyjnego już na etapie koncepcji. Planując emisję tokena, warto w szczególności:
- rozpocząć od rzetelnej analizy funkcjonalnej tokena,
- zaplanować zgodność z reżimami MiCA oraz EMD2,
- rozważyć uzyskanie licencji instytucji pieniądza elektronicznego albo współpracę z podmiotem regulowanym,
- uwzględnić obowiązki z zakresu AML/CFT, w tym nadchodzące wymogi wynikające z AMLR.
Tokenizacja wartości może stanowić istotny element przyszłości rynku finansowego, jednak tylko wówczas, gdy opiera się na właściwym zrozumieniu pojęcia „pieniądza cyfrowego” oraz konsekwencji regulacyjnych wynikających z prawa Unii Europejskiej.